Przejdź do treści

Jak chwalić dziecko, by budować jego poczucie wartości niezależne od wyglądu?

Oczywiście sporadyczne chwalenie urody nie jest zbrodnią czy błędem wychowawczym. Jeśli jednak stanowi większość komplementów, pozytywnych komunikatów, jakie słyszy dziecko, niesie to za sobą pewne ryzyko.

Kiedy rodzic skupia się głównie na urodzie, ubraniach czy wyglądzie, uczy dziecko, że to właśnie te aspekty stanowią o jego atrakcyjności i wartości jako człowieka. Ten mechanizm staje się szczególnie niebezpieczny w okresie dojrzewania. Kiedy ciało zaczyna się dynamicznie (i często w sposób wymykający się spod kontroli) zmieniać, młody człowiek, którego poczucie własnej wartości opierało się na byciu „ślicznym”, może przeżyć kryzys. Utrata dotychczasowego idealnego wizerunku bywa wtedy utożsamiania z utratą własnej wartości.

Za co i jak chwalić?

Aby budować u dziecka stabilną, niezależną od wahań wyglądu samoocenę, warto zmodyfikować sposób, w jaki wyraża się uznanie.

  • Chwal za wysiłek i proces, nie tylko za efekt

Zamiast rzucać szybkie, oceniające „Ale piękny rysunek!”, spróbuj zastosować pochwałę doceniającą zaangażowanie. Powiedz: „Widzę, że włożyłeś/włożyłaś dużo pracy w dobór tych kolorów. Opowiesz mi, jak wpadłeś/wpadłaś na ten pomysł?”. To uczy dziecko, że wartością nie jest wyłącznie wizualny rezultat.

  • Doceniaj cechy charakteru

Zwracaj uwagę na zasoby dziecka. Komplementuj życzliwość, empatię, odwagę, poczucie humoru czy ciekawość świata. Np. „Jesteś wspaniałym przyjacielem/wspaniałą przyjaciółką, bardzo pomogłeś/pomogłaś siostrze”. To buduje w dziecku jego wartość opartą na trwałych wartościach.

  • Zauważaj sprawczość

Pokazuj dziecku, jak wiele potrafi zrobić samodzielnie i jak jego działania pozytywnie wpływają na otoczenie. W ten sposób budujesz w nim wewnętrzne poczucie kontroli i pewność siebie, których nie zniszczy np. gorszy dzień czy pojawienie się trądziku.

Sposób, w jaki rodzic mówi do dziecka, staje się wewnętrznym głosem dziecka. Warto zadbać o to, by ten głos przypominał o tym, co mają w sobie, a nie tylko o tym, jak prezentują się na zewnątrz.

Autorka tekstu: Kamila Śledź