Aktywność fizyczna jest jednym z elementów wspierających zdrowie dzieci. Warto pamiętać, że ruch jest ważny nie tylko dla zdrowia fizycznego, ale również dla psychicznego dobrostanu. Problem pojawia się wtedy, gdy ruch zaczyna kojarzyć się z oceną, porównywaniem, presją na wyniki albo walką o „idealne ciało”. Coraz więcej dzieci rezygnuje z aktywności właśnie dlatego, że sport przestaje im sprawiać przyjemność i staje się źródłem stresu. Rodzice mogą odegrać ogromną rolę w tym, aby dzieci doświadczały ruchu jako czegoś naturalnego, wspierającego i przyjemnego.
Dlaczego sport bywa źródłem stresu?
- Oceny i porównania w grupie. Zajęcia wychowania fizycznego w szkole potrafią być dla dzieci źródłem ogromnego dyskomfortu, między innymi ze względu na oceny. Radość z biegu potrafi zostać przyćmiona tym, że biegło się najwolniej w grupie. Oceny z aktywności fizycznej mogą przekierować uwagę z jej przyjemnego aspektu na ten związany z koniecznością zaliczenia przedmiotu – nawet jeśli dziecko nie lubi danej formy ruchu. Zajęcia wychowania fizycznego nakierowane na zaliczanie kolejnych form aktywności mogą sprawić, że ruch będzie się dziecku kojarzyć wyłącznie z przykrym obowiązkiem, a nie formą relaksu czy rozrywki.
- Komentarze dotyczące sylwetki – „schudniesz, jak zaczniesz trenować…”. Tego typu narracja, niestety wciąż obecna m.in. w mediach społecznościowych, może sprawić, że wysiłek fizyczny stanie się ciężką pracą nakierowaną na konkretny cel zamiast być źródłem przyjemności. Schudnięcie nie powinno być głównym celem aktywności, ponieważ w ruchu chodzi przede wszystkim o zdrowie. Skupienie się na utracie masy ciała niesie ze sobą ryzyko łatwego zniechęcenia przy braku spodziewanych efektów lub przetrenowania się.
- Nadmierne oczekiwania – „musisz się bardziej starać”, „nie odpuszczaj”. Takie słowa można przeczytać w internecie, a czasem też usłyszeć od rodziców czy nauczycieli na zajęciach w szkole lub na treningach. Są one bardzo szkodliwe, ponieważ zachęcają do ignorowania sygnałów z ciała. Zmęczenie czy ból to ważne informacje, których nie powinno się bagatelizować podczas aktywności fizycznej. Nie są wyrazem słabości ani kiepskiej motywacji, tylko naturalnymi elementami wysiłku fizycznego. Pojawia się ryzyko myślenia, że trening jest udany, tylko jeśli wiąże się z dużym zmęczeniem czy nawet bólem – istnieje nawet powiedzenie “no pain, no gain” (bez bólu nie ma efektów). Takie rozumowanie niesie ze sobą ogromne ryzyko przetrenowania oraz kontuzji i może zupełnie odebrać zadowolenie z w pełni dobrych – ale nie aż tak spektakularnych – form aktywności.
Jak wspierać pozytywne podejście do aktywności fizycznej?
- Stawiaj na frajdę, nie na wynik. Możesz zapytać: „Czego fajnego dziś doświadczyłeś na treningu?” zamiast: „Które miejsce zająłeś?”.
- Ucz, że aktywność to narzędzie do dobrego samopoczucia. Wyjaśniaj, że sport: poprawia humor, redukuje stres, pomaga spać, daje energię, a nie służy do „spalania kalorii”.
- Wspólnie odkrywajcie różne formy ruchu. Nie każde dziecko musi kochać piłkę, taniec czy bieganie. Propozycji jest bardzo dużo. Im więcej opcji pozna dziecko, tym większa szansa, że znajdzie coś swojego.
- Zrezygnuj z komentarzy o ciele. Unikaj stwierdzeń typu: „jak będziesz trenować, będziesz miał super brzuch”. Zamiast tego powiedz na przykład: „Widzę, że twoje ciało robi naprawdę dużo – super, że je wspierasz ruchem”.
- Modeluj własną relację z aktywnością. Jeśli rodzic mówi: „muszę pobiegać, bo za dużo zjadłam”, dziecko zapamiętuje ruch jako narzędzie do karania siebie. Jeśli słyszy: „wow, spacer mi zrobił dobrze, lubię jak moje ciało się porusza”, buduje pozytywną narrację.
- Chwal za wysiłek, nie za efekt. Takie podejście buduje poczucie kompetencji. Zamiast: „Ale jesteś szybki!” można powiedzieć: „Widzę, że naprawdę się starałeś i masz z tego radość”. Dzięki takim komunikatom dajemy dziecku do zrozumienia, że nie musi być “dobre ze sportu”, ważne, że go uprawie i czerpie z niego przyjemność.
Wspierając podejście „sport bez presji”, dajemy dzieciom coś więcej niż ruch. Dajemy im wolność czerpania z aktywności radości, pewność siebie niezależną od wyników i zdrową relację z własnym ciałem, która zostaje z nimi na całe życie.
Autorka tekstu: Monika Mordawska
